Popularny slogan głosi, że sen to zdrowie i nie bez powodu. Wszyscy wiemy, że bez wystarczającej ilości snu jesteśmy przemęczeni, spada nasza koncentracja i wydajność w pracy, słabnie pamięć i kondycja fizyczna. Brak snu ma nieobalany wpływ także na wygląd – cienie pod oczami, szara, ziemista cera, zgarbione ciało. Bez snu gorzej wyglądamy, nie czujemy się dobrze, a w dodatku spada nasza odporność.

Co dzieje się z organizmem w czasie snu?

Sen jest potrzebny każdemu organizmowi na równi z pożywieniem. Odgrywa ogromną rolę dla zdrowia. Gdy śpimy, nasz mózg porządkuje zebrane w ciągu dnia informacje. Ważne informacje zostają utrwalone w pamięci, a problemy, z którymi borykaliśmy się w ciągu dnia, rozwiązywane. Następuje regeneracja organizmu. U zdrowego człowieka faza snu REM przeplata się z fazą NREM. REM to sen aktywny, z szybkimi ruchami gałek ocznych. W czasie jego trwania tworzą się marzenia senne. Jest to czas odbudowy neuroprzekaźników, odpowiadających między innymi za regenerację funkcjonalną mózgu. Jeśli proces nie przebiega prawidłowo, może to skutkować na przykład depresją. W fazie NREM mózg odnawiany jest na poziomie fizycznym.

Jaką rolę odgrywa sen?

Rola snu jest ogromna i wpływa na każdy aspekt naszego zdrowia. Na spanie przeznaczamy prawie 1/3 życia, jednak nie jest to czas stracony. Sen wpływa na naszą psychikę. Dzięki niemu redukujemy stres i napięcie. Poprawia się nasze samopoczucie. Łatwiej zapamiętujemy nowe informacje, które przyswoiliśmy w ciągu dnia. Nasza nauka jest dzięki temu skuteczniejsza. Mózg w czasie snu oczyszcza się z toksyn i zbędnych substancji obecnych w płynie mózgowo-rdzeniowym. Opóźnia to procesy starzenia. To w czasie snu wydziela się największa ilość hormonu wzrostu, dlatego tak ważne jest, by dzieci spały odpowiednio długo. W przypadku chorób przewlekłych sen wpływa na ich lżejszy przebieg.

Jak brak snu działa na organizm?

Systematycznie niewysypianie się zwiększa ryzyko pojawienia się wielu chorób. Organizm narażony jest na depresję, choroby serca, cukrzycę, nowotwory. Brak snu podnosi poziom hormonu pobudzającego apetyt oraz może być przyczyną zaburzeń hormonalnych. Przemęczony organizm nie ma sił na aktywność fizyczną. Skutkiem tego może być otyłość.

Niedobór snu obniża koncentrację i wydajność pracy. Osoba niewyspana popełnia błędy, ma słabszą pamięć, obniżoną zdolność rozwiązywania problemów, gorsze samopoczucie, mniejszą wydolność sportową. Przemęczenie zwiększa ryzyko udaru i chorób serca. Przewlekły brak snu może doprowadzić do stanów przed cukrzycowych, podwyższając ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2. Brak snu to nie tylko pogorszenie samopoczucia, ale także ryzyko wystąpienia depresji. Chroniczne niedosypianie obniża nasze zdolności językowe, wywołuje halucynacje, podwójne widzenie i wizje. Migreny i bóle głowy wiązane są ze snem złej jakości i bezdechem sennym. Osoby starsze narażone są na zmiany strukturalne w mózgu, związane z zaburzeniami pamięci długotrwałej.

Wpływ snu na odporność

Zbyt krótki sen oddziałuje na naszą odpornośćSen długości poniżej 7 godzin na dobę zwiększa ryzyko obniżenia odporności. Układ immunologiczny zaczyna słabnąć już po 24 godzinach bez snu. Produkuje wtedy mniej limfocytów cytotoksycznych, koniecznych do walki z mikroorganizmami. Stężenie cytokin zapalnych rośnie, ułatwiając pojawianie się stanów zapalnych. Wzrasta aktywność makrofagów stymulujących unaczynienie tkanek, co sprzyja powstawaniu komórek nowotworowych. Poziom kortyzolu podnosi się, obniżając produkcję leukocytów w grasicy. Prowadzi to do obniżenia ich potencjału obronnego. Układ odpornościowy podlega rytmowi dobowemu. Kortyzol to hormon stresu mający wpływ na nasze samopoczucie. Poziom melatoniny, która odpowiada za usuwanie wolnych rodników obniża się. Jeżeli więc pominiemy godziny snu i zaburzymy ten rytm, osłabimy siły obronne organizmu.

Sen a mikroflora organizmu

Zła jakość snu ma wpływ na działanie mikroflory jelitowej. Równocześnie, niski poziom bakterii probiotycznych może przyczyniać się do złego snu. Według najnowszych badań jest to oddziaływanie wzajemne. Na hormony odpowiedzialne za cykl snu i czuwania ma wpływ wyrównana flora bakteryjna. Wpływ probiotyków na nastrój, poprzez sen, minimalizuje stres. Zaburzona mikroflora jelit to zaburzony sen. Związek pomiędzy układem trawiennym i neurochemicznym funkcjonowaniem mózgu wskazuje na ścisłą zależność.

Zdrowy sen

Zdaniem naukowców zdrowy sen to minimum siedem godzin na dobę. Wyspany organizm oznacza sprawnie działający system odpornościowy i dobre samopoczucie. Brak snu sprawia, że poddajemy się atakowi każdego, przypadkowego wirusa. Niewyspanie przekłada się niekorzystnie zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne. Nawet jedna nieprzespana noc ma wpływ na nasz wygląd. Obniża się popęd seksualny, spada zadowolenie z życia. Dlatego tak ważne jest, by zadbać o zdrowy sen. Przyjmowanie probiotyków wspomagających mikroflorę jelit, stworzenie odpowiednich, higienicznych warunków do snu, bez telewizji i świateł – to gwarancja dobrego wypoczynku.

Zobacz również